mój telefon 692753836
Blog > Komentarze do wpisu

"bo chciałam coś pomalować"

  Stary wiklinowy koszyczek, nieoderwalnie wiąże się z moim dzieciństwem. Wyrzucić, nie wyrzucić. No to pomaluję, wyjdzie bardzo źle - wyrzucę, a jak się uda - zostawię.

  Zaczęłam malować podkładem, kilka razy. Ogólnie zaczął się lepiej prezentować, ale gdy będę coś malować większego kalibru - to użyję farby w spreju. Pędzelkiem ciężko dostać się w te wszystkie zakamarki.

A później kolejna myśl - nakleić? A jak popsuję?

  Ale ochota "podekupażowania" była większa. Efekt lepszy niż się spodziewałam, ale nakleić jest trudniej, trzeba pędzelkiem, póki mokra serwetka od kleju - "powciskać " serwetkę w wszystkie te szparki pomiędzy witkami wikliny.

Koszyczek uratowany, jeszcze nam posłuży.

piątek, 19 lipca 2013, akozak73
http://towemniegra.blox.pl/html

Polecane wpisy

  • zakładki na książki

    Bejcowanie, lakierowanie, bielenie i szablonik. Efekt - delikatna biała mgiełka i biały motyw. Świetnie też wyglądałyby motywy w delikatnych pastelowych kolorac

  • przesłodzone wieszaczki

    W zasadzie przesłodzone to są motywy serwetek. Te "śliczne małe kocięta" jednakowoż mają branie, toteż zaryzykowałam. Ja osobiście nie przepadam za takimi motyw

  • latarenki

    Te same latarenki z przodu i z tyłu, teraz wystarczy wsadzić do środka dwie świeczki, i grill zamienia się w uroczystą kolację!!

  • wystawy sklepowe

    Dzisiaj zdjęcia wystaw sklepowych, które w ostatnich latach :-) mnie zaciekawiły, urzekły, bądź rozśmieszyły...

  • prezenty

    Pierwszego marca miałam urodziny i z tej okazji dostałam takie oto wykrojnikowe prezenty: Dostałam też wiele innych rzeczy, a wśród nich bzowo - lawendowy zesta